BIG|BRAVE

Wszechświat wypełniony planetami

W połowie rozmowy z Robin Wattie zorientowałem się o całkowitym w niej zanurzeniu. Stan, jakiego nie doświadczyłem nigdy wcześniej, który w ogóle nie zbił z tropu, a wręcz przeciwnie, jego świadomość pozwoliła na jeszcze mocniejsze oddanie się tej sytuacji. Kiedy na koniec przyznałem się Robin do tego, w odpowiedzi usłyszałem, iż najchętniej teraz by mnie przytuliła.…

Continue Reading →

FÅGELLE

Luksus bycia outsiderem

Kiedy na pytanie: co dalej? Lauren z Rarely Unable odpisała: mam kogoś na myśli, to Klara Andersson występująca jako Fågelle, stoi za nią ciekawa historia, podchwyciłem trop klikając w link prowadzący do Den Svenska Vreden. Uderzająca była już sama okładka, mroczna, niepokojąca, na swój sposób złowieszcza, którą wytłumaczyła szybko zawartość tekstowa stanowiąca niełatwy kilkuletni wycinek z życia Klary.…

Continue Reading →

Posted in: pop

SICKRECY

Odpowiednie nastawienie do ekstremy

Poziom ego u Martina Erikssona jest zerowy. Sympatyczna aura jaka wytworzyła się od początku naszej rozmowy oraz spokój, jaki z mojego rozmówcy epatował stoi w jawnej sprzeczności z zawartością muzyczno-słowną, jaką z siebie wyrzuca w Sickrecy. Po lekturze kilku wywiadów nastawiałem się na szybkie kilkanaście minut, rozmawialiśmy o wiele wiele dłużej i dopiero przy spisywaniu zorientowałem się, iż mój rozmówca rozkręcał się z pytania na pytanie, a sens ma tylko tak naprawdę interakcja z człowiekiem, a nie jego skrzynką mailową.…

Continue Reading →

STEVE BATES

Naturalnie organiczny postęp

Przerwa od rozmów zrobiła dobrze. Dzięki niej, kiedy wpadła w moje ręce debiutancka w barwach Constellation płyta All The Things That Happen Steve’a Batesa poczułem z jednej strony orzeźwiający powiew muzyki, która jest mi niezmiernie bliska, a z drugiej wielką ochotę porozmawiania z moim dzisiejszym rozmówcą. I tradycyjnie ani nie był to wywiad, ani Steve nie potraktował tej rozmowy jako konieczności.…

Continue Reading →

J. ZUNZ

W wyjątkowych okolicznościach

Pierwotnym założeniem Follow The Sound było przeprowadzanie tylko jednej rozmowy z określonym twórcą. Z czasem owa idea uległa dewaluacji, gdyż dlaczego miałbym się w jakikolwiek sposób ograniczać. Szczególnie kiedy J. Zunz nie dość, iż wydała nowy album Del Aire, to jeszcze po dwukrotnie przekładanej trasie mogliśmy się w końcu spotkać w Bydgoszczy na koncercie, do którego z kuriozalnych powodów nie doszło.…

Continue Reading →

T. GOWDY

Nietykalny obłok

Jak to zazwyczaj bywa, na twórczość mojego rozmówcy natrafiłem przypadkowo i już pierwsze dźwięki pokierowały myśli w kierunku potencjalnych tematów, które mógłbym z nim poruszyć. Tim Gowdy, jak się okazało, od kilku lat jest mieszkańcem Berlina, na dodatek w tym mieście spędzałem kilkudniowy urlop. Nie mogłem odpuścić takiej okazji.…

Continue Reading →

MAT BALL

Ukryte szczegóły

Choć Mathieu Ball wydał właśnie swoją debiutancką płytę solową, nie sposób debiutantem go nazwać. Od dziesięciu lat współtworzy jeden z najbardziej poważanych zespołów alternatywnych BIG|BRAVE. Zredefiniował podejście do komponowania, stawiając dekonstrukcję ponad klasycznie pojęty schemat komponowania. Zbudował swoją autorską gitarę. A na dodatek pokazał, jak niewiele środków potrzeby, żeby przy jej udziale i odpowiednich umiejętnościach osiągnąć tak imponujący efekt końcowy.…

Continue Reading →

THE UTOPIA STRONG

Struktura innego wymiaru

Rozmowa z moim dzisiejszym rozmówcą pisała się sama. Rezultatem każdego przesłuchania którejś z płyt, jakie współtworzył były kolejne notatki oraz możliwe do poruszenia wątki, których finalnie potrzeba było sporo usunąć, by zrobić miejsce dla absolutnie wyjątkowego zespołu The Utopia Strong, który Kavus Torabi współtworzy ze słynnym arcymistrzem snookera Stevem Davisem oraz muzykiem Coil Michaelem J.…

Continue Reading →

THE LORD

Krytyczne podejście

W przypadku tej rozmowy padłem ofiarą własnych oczekiwań. Znając już przeprowadzone wywiady z Gregiem Andersonem, postanowiłem wpuścić do konwersacji trochę powietrza, nie skupiając się wyłącznie na jednej tematyce, czyli jego działalności solowej pod nazwą The Lord. Okazało się jednak, iż nie jest to zupełnie na rękę samemu Gregowi, który bardzo szybko ucinał wątki nie dotyczące Forest Nocturne.…

Continue Reading →

ERIC CHENAUX

Ja i moja gitara

Dzisiejszy rozmówca ujął mnie niezmiernie organicznością swojej twórczości, nie ma tam miejsca na ornamentykę i dźwiękowe biczowanie. Ot, człowiek z gitarą i kilkoma efektami pod ręką. Plus piosenki, intymne, delikatne, takie, na których słuchanie nachodzi ochota, kiedy potrzeba zatrzymania się, refleksji, chwili na oddech. Jednocześnie to bardzo ciekawa postać, czerpiąca z życia całymi garściami.…

Continue Reading →